dostałam niesamowity prezent od mojej kursantki ze szkoły złotnictwa. aga, zainspirowana tym, że ciągle zastaje mnie w pracowni przy piłowaniu kości, narysowała mój portret z kośćmi właśnie 🙂 jestem pod wrażeniem, że przy swoim hiperaktywnym trybie życia znalazła czas jeszcze na to! 🙂 dziękuję!

obrazki

drugi obrazek widoczny na zdjęciu też jest dla mnie wartościowy i to również prezent, który niedawno dostałam. kolega ze studiów, michał, robi szablony i ten srebrny lisek to właśnie jego robota!

2017

Share